rebelskin.pl » BLOG » Making of » Making of Jalosińska P3 Genesh

Making of Jalosińska P3 Genesh



Making of Jalosińska P3 Genesh

Genesh i starohinduska technika druku na tkaninie.
Making of – JALOSIŃSKA P3

Tym razem, początkiem, ‚iskrą’, była chęć wykorzystania pięknego szkicu hinduskiego boga Genesh, który Ani podesłała nam razem z … kolibrem z pierwszego projektu 🙂
Padła decyzja – reaktywujemy Genesha!
Legginsy wchodziły do sprzedaży jesienią, ustaliłyśmy raczej ciemną kolorystykę:


„Pamiętaj żeby nie iść w za jasne turkusy, żeby nie robić palety jak w Twoim modelu z kolibrem.
Raczej grafity, czernie, nasycona butelkowa zieleń, ciutke turkusu, seledynu itp. tak mi sie to widzi, jak na tych inspiracjach„


I … taki mood board.
Ciemny świerkowy las. Roślinna, ‚leśna’ zieleń. Patyna

Pierwsze koncepty, to próby ułożenia Ganesha na wykroju, ustalenie układu, w którym projekt najlepiej będzie wyglądał, już nie „na płasko” – a na legginsach właśnie.


Jedna z przykładowych, pierwszych koncepcji – duża postać boga Genesh na obu nogawkach:
(swoją drogą, Aniu – każda z nich była piękna!)

Szybko zrezygnowałyśmy jednak z tej opcji – projekt po odszyciu legginsów byłby bardzo mało widoczny…

„(…) jeszcze sprobuje innego układu gl elementu – b na środku, bo inaczej glowa/twarz schowa sie we wnetrzu uda chyba? ja bym troche podkrecila kolory, wtedy wyloni sie wlasciwy kandydat mysle…”


„Tez mysle ze nie bedzie widac co to w takim ukladzie…
Jednak raczej na nogawce glowny element musialby byc”

Pozostała jeszcze kwestia drugiej nogawki 🙂

„(…)na drugiej nogawce myslalam by umiescic kwiat lotosu, tez abstrakcyjnie poniewaz ganesh trzyma w reku lotos moze tez dodam jeszcze jeden jakis cieplejszy kolor i bedzie mniej bieli”

Ostatecznie Ania zrezygnowała z motywu lotosu – na rzecz abstrakcji i… cudnych elementów druku na tkaninie. Faktury zdefiniowały drugą nogawkę.

I, ostateczna – całość projektu:

Ania o swoim projekcie:

To portret wędrówka w magicznych świat Jego symbolizmu – ilustracja zainspirowana historią Boga Ganesz, który jest najwyżej postawionym bóstwem w hinduizmie, polecam zapoznać się z mitem jak do tego doszło, bardzo ciekawe…

Zainteresował mnie fakt, ze jego wizerunek jest kolekcją fascynujących symboli. Każdy aspekt tej postaci nosi w sobie przesłanie. Nazwany Galaktycznym Bogiem, utrzymuje równowagę we Wszechświecie pomiędzy czterema podstawowymi elementami – dharma/powołanie, artha/ dobrobyt, kama/radość życia, moksha/wolność.

Ganesz naucza nas – np. lotus, który trzyma w ręce – to symbol odrodzenia, przetrwania – piękny kwiat, który wydobywa się z błota – po mroku zawsze następuje jasność i rodzi się piękno… Ganesz to początek, nowa droga w życiu, jako amulet towarzyszy nam w kreowaniu pozytywnych zmian, kroków do przodu. Także jako patron sukcesu, przetrwania, zapewnia ochronę przed przeciwnościami losu lewitując w przestrzeni, na tle szarości i turkusu przestworzy. A będąc jednocześnie i początkiem i końcem, jest mocno osadzony w zieleni matki Ziemi. Kolor żółty, który użyłam w elementach graficznych ilustracji tez ma spora symbolikę i wkład w historii Ganesz – m.in mit mówi, ze jego matka użyła turmeryku w procesie tworzenia swojego syna, także kolor żółty jest ściśle związany z czakrą Muladhara, a Ganesz właśnie, jest bóstwem, który jest tej czakry strażnikiem.

Znany symbol Om, który w abstrakcyjnej formie kryje się za głową Ganesz, także przewija się w symbolice bóstwa, jest tez uznany jego fizycznym odbiciem postaci w swym kształcie. Fascynuje mnie druk na tkaninie, wiec tło ilustracji jest dodatkowo ozdobione ornamentami i wzorem nawiązującym do starej hinduskiej techniki druku na tkaninie – każdy element osobno drukuje się ręcznie stemplem, jest to czynność, która ewidentnie uczy cierpliwości i precyzyjności…czego… uczy nas Bóg Ganesz.

NEWSLETTER

Zbieraj Info o promocjach i nowościach

NEWSLETTER

Zbieraj Info o promocjach i nowościach

NASZE INSTA

Strona współfinansowana przez Unię Europejską w ramach
Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój. Więcej...